gotowanie, czysta micha

©2019 by Pyszne poranki. Proudly created with Wix.com

  • Natalia Wawrzyniak

Deser z jogurtem, owocami i czekoladą


A desery na odchudzaniu to można??

A czekoladę czasem można??

A ja mam takie parcie na słodkie, że nie mogę schudnąć!


Znacie to?

Nasłuchałam się już trochę tego. Wiele osób załamuje się, że ma parcie słodkie, zwłaszcza podczas odchudzania.


Najczęściej przyczyną jest:

a) uzależnienie/brak silnej woli w ograniczeniu słodkości

b) źle zbilansowana dieta.


Szczerze powiem, że odkąd wzięłam się porządnie za siebie - ochota na słodycze znacznie zmalała. Oczywiście wykonałam również ogromną robotę "w głowie". Podeszłam do liczenia kalorii jak do liczenia pieniędzy, z zasadą: "tylko nie wydaj na głupoty". Tak jak w życiu nie warto żyć ponad stan i wydawać więcej niż się ma, bo to tylko rodzi kłopoty, tak w odchudzaniu, nie warto przyjmować więcej, niż się potrzebuje, bo to też rodzi problemy. Nie warto cennych kalorii wydawać na słodycze. Pomyślcie: albo zjecie kilka pralinek, po których będziecie zaraz głodni, albo zjecie kanapkę z jajkiem, być może nie jedną, po której długo nie poczujecie głodu i ssania w żołądku.


Oczywiście nie jestem z kamienia. Zdarza się, że zjadam "zwykłe" słodycze. Choć znaczna ich część po prostu już mi nie smakuje, jest kilka rzeczy, do których mam słabość. Ale zjadam je w niewielkiej ilości, najczęściej nawet nie wliczam w bilans, bo to po prostu kwestia 100 kalorii raptem.


Gorzej sprawa się ma, gdy chodzi o ciasta... Ale o tym - innym razem.


Aha, jeszcze jedna rzecz. Co nam najbardziej smakuje w słodyczach: połączenie tłuszczu z cukrem, z węglowodanami, z owocami, mąką. Dlatego tworząc domowe słodycze, warto pomyśleć tak: potrzebuję DOBREGO tłuszczu i DOBRYCH węglowodanów, które nie tylko zaspokoją mój apetyt na słodkie, ale też przy okazji nasycą odpowiednio.


Oto jedna z wielu moich propozycji: deser z bananem, mango, jogurtem greckim i chipsami z gorzkiej czekolady. Starajcie się zawsze o jogurcie greckim myśleć w kategorii tłuszczu. Jest to jogurt, ponieważ zawiera kultury bakterii jogurtowych, ale zawiera 10g tłuszczu (na każde 100g jogurtu), a więc w kubeczku 400g mamy aż 40g tłuszczu! To prawie połowa mojego zapotrzebowania. Jogurt grecki jest przepyszny, właśnie dzięki obecności tłuszczu. I jeśli chcecie robić deser - nadaje się idealnie. Jest też gęsty, a więc wypełni nam trochę żołądek i wzmocni poczucie sytości. No i nie zapominajmy, że zawiera też kilka gramów białka jednak. Grunt, to mądrze dobrać dodatki.


Ja proponuję:


76 g banana

61 g jogurtu greckiego

75 g mango z puszki

21 g chipsów z czekolady deserowej


Całość: 339 kcal


Białko: 6,2 g

Tłuszcze: 12,9 g

Węglowodany: 49,1 g









29 wyświetlenia