gotowanie, czysta micha

©2019 by Pyszne poranki. Proudly created with Wix.com

  • Natalia Wawrzyniak

Czy kiedykolwiek uda mi się schudnąć?

Dzisiaj jestem w trakcie ustawiania tarczycy. Przyjmuję Euthyrox 125mmg. Nie stosuję żadnej specjalnej diety dedykowanej mojej chorobie. Nie wyłączyłam żadnej grupy produktów. Chudnę. W chwili pisania tego tekstu mam 7kg na minusie.

Jak to się stało? Po powrocie do domu zaczęłam szukać inspirującej grupy na Facebooku. I tak trafiłam do grupy "Odchudzanie - grupa wsparcia dla każdego". Zaczęłam czytać, żeby zobaczyć, czy ludzie piszą tam z sensem, kim są admini, czy znają się na tym i przede wszystkim - czy nie robią ludziom krzywdy jakąś dziwną dietą. Ale nie. Zaczęły pojawiać się hasła, których szukałam, jak na przykład "deficyt kaloryczny". W zakładce "Warto odwiedzić" jest link do strony "Dobra Micha", do strony Grega, który robi naprawdę dobrą robotę. Pomaga ludziom w ich walce, pomaga obliczyć wskaźniki CPM, PPM, pomaga określić zawartość węgli, białka i tłuszczów w diecie. Mi także pomógł. Zainstalowałam sobie aplikację "Fitatu", wprowadziłam dane wyliczone przez Grega i... działam! Mało tego, zaprzyjaźniłam się z kilkoma dziewczynami na grupie, stworzyłyśmy sobie grupę na messengerze i odchudzamy się razem, wspieramy nie tylko w diecie, rozmawiamy o wszystkim, dzielimy się wynikami realizacji celów w Fitatu, szukamy pomysłów na posiłki. Jest też z nami Greg. Motywujemy się wspólnie do działania i napędzamy. Zapisałam się na siłownię, ponieważ wiele osób na grupie pisało, że przy zejściu z dużej wagi pojawia się zwis skóry, a bardzo chcę tego uniknąć. Ponadto poczułam, ze mam bardzo słabe mięśnie, garbię się i cały mój organizm jest w opłakanej kondycji.

Na siłownię sama nie poszłam, zaprowadziła mnie tam moja siostra, Monika. Ona pokazała mi ćwiczenia, obsługę sprzętu.

Dzięki wsparciu męża a także dzięki mojej pasji, jaką jest gotowanie, udaje mi się chudnąć. Przede mną jeszcze długa droga do wymarzonej sylwetki. Jednak przez ten czas zgromadziłam już sporo własnych przepisów na ciekawe dania.

Cały czas pilnie obserwuję swój organizm, ponieważ nie istnieje jedna optymalna dieta dla wszystkich ludzi. To, ile jemy i co jemy, związane jest z tym, jak żyjemy, jak pracujemy, jakie mamy choroby towarzyszące, a nawet jak śpimy. Szybko zauważyłam, że na mnie bardzo dobrze działają śniadania oparte na dużej ilości białka i tłuszczu względem węglowodanów. Sycą na długo, dają dużo energii, ograniczają chęć na podjadanie. Po węglowodanach zazwyczaj chce mi się spać. Dlatego węglowodany spożywam na kolację i na obiad, jeśli wiem, że nigdzie nie wychodzą z domu lub nie mam zaplanowanej wymagającej pracy. Polecam każdemu taką obserwację, pewnie będę jeszcze wiele o niej pisać. Odpowiednie odżywienie o danej porze dnia poprawia naszą efektywność a także jakość snu. Dodatkowo koniecznie trzeba pamiętać o odpowiednim nawodnieniu. O tym też na pewno nie raz jeszcze wspomnę. Blog powstał z pasji tworzenia. Pamiętam, kiedy szukałam przepisów na posiłki białkowo-tłuszczowe - ciężko było cokolwiek znaleźć. Wszędzie tylko ogólne wskazówki na temat źródeł białka i zdrowych tłuszczów. Ja sobie z tym poradziłam, natomiast z doświadczenia wiem jak wiele osób potrzebuję przepisu, poprowadzenia za rękę. Tak powstał ten blog, ta strona. Jest to forma dużo wygodniejsza niż Instagram czy Facebook. Mam nadzieję, ze będzie służyła z powodzeniem wielu osobom.


19 wyświetlenia