gotowanie, czysta micha

©2019 by Pyszne poranki. Proudly created with Wix.com

  • Natalia Wawrzyniak

Chcę schudnąć, więc ćwiczę.

Ile razy słyszeliście takie stwierdzenie?

Kogo z Was odepchnęło ono skutecznie od sportu lub od odchudzania?


Kochani, zasada jest prosta: chcę schudnąć, więc jem mniej (wspominany przeze mnie ostatnio deficyt kaloryczny). Chcę ćwiczyć, więc jem więcej.


Dlaczego się dziwicie?

Kiedy liczymy kalorie - odliczamy sobie ok. 200 kcal od naszego CPM.

Ćwicząc pogłębiamy ten deficyt. Załóżmy, że zamiast 200 kcal nagle wynosi on 500 kcal.

Szybki test/przypomnienie - co pisałam w poprzednim poście? Że nie wolno ustawiać sobie zbyt wielkiego deficytu, ponieważ raz, że będziemy głodni (a co za tym idzie - mniej wytrwali) a dwa - za jakiś czas okaże się, że nie będzie z czego obcinać kcal. Mało tego, zbyt wysoki deficyt przy ćwiczeniach może skutkować też omdleniami, bólem mięśni, brakiem sił, spadkiem nastroju, niechęcią do wysiłku, utrudnioną regeneracją. Jednym słowem - robimy sobie krzywdę. Psychiczną i fizyczną.


Zaletą ćwiczeń jest to, że można, a nawet trzeba jeść więcej i właściwie człowiek nie czuje, że jest na redukcji. Można jeść prawie bez zmian, dodać ćwiczenia i chudnąć. Oczywiście, gdy waga stanie, trzeba będzie znów przeliczyć swój bilans i pewnie troszkę kalorii obciąć.


Nie da się schudnąć z jednej wybranej partii ciała. Nie ma tak, ze sobie pomyślisz: "O, mam za grube nogi, trochę poćwiczę i je wysmuklę". W pierwszej kolejności ważna jest budowa ciała Twoja i Twoich najbliższych. Jeśli w rodzinie macie predyspozycje do posiadania dużych, nabitych, umięśnionych, okrągłych ud, to musisz wziąć pod uwagę, że i Ty będziesz mieć podobną budowę i może nie udać Ci się osiągnąć wymarzonego celu. Dlatego warto określać sobie cel REALNY. Czyli, na przykład, zmniejszenie obwodu ud, umięśnienie nóg, wyrzeźbienie na tyle, na ile to możliwe.


Chudnie się z całego ciała, w pierwszej kolejności z tych miejsc, w których tkanki tłuszczowej mamy najwięcej. Tam też odnotujemy największy spadek centymetrów. Może być tak, że nie będziemy długo wyraźnie chudli "z nóg", bo nogi nie są tak "otłuszczone" jak biodra, na przykład.


Zalety (prawidłowego) wysiłku podczas odchudzania:

- stajemy się sprawniejsi, bardziej energiczni

- jesteśmy bardziej wydolni w domu, w pracy

- rośnie poziom endorfin, przez co mamy większą chęć do życia

- dajemy sobie szansę na poznanie ludzi w podobnej sytuacji, jak my (choćby na siłowni)

- wyraźniej zauważymy zmiany zachodzące w naszym organizmie

- możemy jeść więcej






2 wyświetlenia