gotowanie, czysta micha

©2019 by Pyszne poranki. Proudly created with Wix.com

  • Natalia Wawrzyniak

Burrata z pomidorami



Witajcie!

Dzisiaj chciałam Wam przedstawić ser, w którym zakochałam się od pierwszego kęsa.

Generalnie mało co w kuchni jest w stanie wprawić mnie w osłupienie, a próbując tego sera wręcz na głos powiedziałam: "O mój Boże, jakie to dobre!".

Pierwszy raz o tym serze usłyszałam od Kingi Paruzel w jej stories na Instagramie. Pamiętam, jak powiedziała, że ser ten jest dość drogi, jednak warto go chociaż raz spróbować. Od zawsze o nim myślałam, ale słowa Kingi, że jest drogi, jakoś skutecznie mnie od niego odrzucały. Bałam się, że mi nie zasmakuje i co wtedy?

No, ale w końcu raz się żyje, prawda?

Niedawno, gdy miałam bardzo zły dzień, kupiłam ten ser w Lidlu w myśl, że "gorzej już być nie może". Kosztował, żeby Wam nie skłamać, 9,99 zł za pudełko, za porcję 200 g.

Przyszłam do domu i... No właśnie. Zakochałam się od pierwsze kęsa. Z Zewnątrz pyszna skórka mozzarelli a w środku gęsta, pyszna śmietana. Pamiętałam, że Kinga polecała jeść ten ser na ciepło, z pomidorami. Ja zjadłam tak po prostu, z pomidorem i bułką z masłem. To było coś niesamowitego. Dwa dni później miałam już drugie opakowanie w domu z pomysłem, by zjeść ser jako śniadanie białkowo-tłuszczowe. Spisał się rewelacyjnie. Dlatego teraz podam Wam... przepis, ha ha.


Składniki:


200 g sera Burrata

200 g pomidora bez skórki

szczypta soli gruboziarnistej

ulubione zioła


Ser głęboko nacinamy i rozchylamy plastry, by śmietanka mogła wypłynąć. Pomidora kroimy w plasterki. Oprószamy solą i przyprawami.


Całość: 556 kcal


Białko: 22,4 g

Tłuszcze: 47 g Węglowodany: 12.2 g

14 wyświetlenia